Posty

Iluzja chwil

 Przerażają mnie pewne sytuacje, które niedawno zaobserwowałam. Idzie sobie jakaś rodzina z dzieckiem kilkuletnim. Widać i słychać, że się o coś sprzeczają, niezadowolenie i naburmuszenie wypisane na twarzy dziecka. I nagle, gdy dziecko zatrzymuje się na jakimś ciekawym tle, słychać głos rodzica skierowany do dziecka: "Franek (losowe imię), zdjęcie!" I na ułamek sekundy na twarzy dziecka pojawia się promienny uśmiech. Jakby był najszczęśliwszy na świecie. Zmiana o 180 stopni. Matka cyknęła zdjęcie, przegląda je już w telefonie, a twarz dziecka wraca momentalnie do poprzedniego stanu niezadowolenia. Pomyślałam sobie, że dzieci są tresowane jak psy. Na hasło wrzucają uśmiech na twarz. Kogo my wychowujemy? Czy my w ogóle jeszcze wychowujemy? Dziecko od małego widzi ekran telefonu, zamiast twarz rodzica.  W życiu piękne są ponoć tylko chwile, a to nawet nie są szczęśliwe chwile. To jest wymuszana radość.  A gdy szczęśliwa chwila naprawdę nadchodzi, to marnujemy ją na szukanie...

Wehikuł czasu

Pamięć, wspomnienia.  W jaki sposób coś do nas wraca? Czy to, co pamiętamy naprawdę się wydarzyło w ten sposób w jaki to pamiętamy? Po lekturze książki "Oszustwa pamięci" Julii Shaw już nigdy nie będę się zarzekać, że moja wersja jest prawdziwa.  Ślady pamięciowe. To chyba właśnie w tej książce natknęłąm się na to pojęcie. Jedna rzecz może nam automatycznie przywołać jakieś wspomnienie. Zapach, smak, słowo, obraz, dźwięk. Ułamek sekundy i jesteśmy już gdzieś indziej. Im więcej pracuję nad własną świadomością, tym częściej to zauważam. Te małe rzeczy, które stają się wehikułem czasu. Jeden taki wehikuł zabrał mnie w okres sprzed kilkunastu lat. W okres, gdzie byłam aktywna w blogosferze. Przyszły mi na myśl osoby, których blogi odwiedzałam, jeszcze za czasów blox.pl. Chyba zamknięcie tej platformy było jednym z powodów, przez który zniknęłam. A może to wymówka.  W każdym razie pamięć o tym wróciła i zaczęłam szukać tych osób. Zaczęłam się zastanawiać, czy gdzieś się przeni...